facebook facebook facebook

norwegia: malutki brisling zawojował japonię

Kwiecień 2010 – Co prawda Japończycy nie domagają się jeszcze tradycyjnych norweskich podpłomyków, ale pokochali już inny norweski przysmak z fiordów. W Japonii malutka sardynka typu brisling jest potęgą. Prawdziwą potęgą.

„Sardynki King Oscar są dostępne na półkach japońskich sklepów spożywczych od 40 lat, ale dopiero niedawno stały się bestsellerami. Można je znaleźć wszędzie” – mówi Keisuke Nakayama, Starszy Doradca w Innovation Norway Tokyo. Faktycznie, w Japonii sprzedaje się rocznie około miliona puszek sardynek King Oscar, co daje firmie King Oscar pozycję najlepiej sprzedającej się marki importowanych sardynek w kraju, który znajduje szczególne upodobanie w żywności z morza. Najbardziej popularne są Sardynki King Oscar w oleju sojowym.

Pan Nakayama mówi: „Żywność to nie tylko produkt. To także odbicie kultury i codziennych zwyczajów ludzi miejsca, z którego pochodzi”. Czyżby Japonia stawała się coraz bardziej norweska? Każda kolejna otwarta puszka King Oscar z pewnością zbliża ludzi.